Wyszukiwarka


Aktualności
2012-05-09
Czy warto wdrożyć system klasy ERP?
Więcej >>

2012-04-23
ZBIÓR DANYCH PRZEDSIĘBIORCÓW - REJESTROWAĆ CZY NIE?
Więcej >>

2012-04-16
Trafiła kosa na: żegnaj się z komputerem albo płać
Więcej >>

2012-04-11
386 zarzutów i 150 nielegalnych programów to bilans jednego zatrzymania w Chełmży
Więcej >>

         archiwum wiadomości

Newsletter


LOGOWANIE


 

 

 

Facebook Google+

YouTube

 


 

 

 

 

 

wortal bezpieczeństwa


 

Aktualności

Czy warto wdrożyć system klasy ERP?

2012-05-09  |  Źródło: decyzje-it.pl

 

Przed podjęciem decyzji o wyborze systemu informatycznego do wspomagania zarządzania przedsiębiorstwem kadra zarządzająca przedsiębiorstwa powinna znaleźć odpowiedź na pytania: "czy warto kupić, a potem wdrożyć system klasy ERP" i "jakie korzyści taki system może przynieść mojemu przedsiębiorstwu". Udzielenie jasnych i szybkich odpowiedzi na powyższe pytania jest często bardzo trudne bez przeprowadzenia szczegółowych analiz, a nawet pomocy zewnętrznej firmy doradczej.
 

 

Drogowskazem w podjęciu decyzji o wdrożeniu systemu informatycznego mogą być doświadczenia przedsiębiorstw, które wdrożyły u siebie zintegrowane systemy wspomagające zarządzanie, konsultantów firm informatycznych uczestniczących w takich wdrożeniach oraz analizy firm konsultingowych przeprowadzających okresowe, szacunkowe analizy korzyści osiąganych przez przedsiębiorstwa z wdrożenia systemów tej klasy.

Analiza danych opublikowanych przez firmy konsultingowe PriceWaterhouseCoopers, Andersen Consulting, McKinsey, Mentor Group Inc. prowadzi do wniosku, że kadra zarządzająca przedsiębiorstwa może liczyć się z następującymi korzyściami z wdrożenia systemu informatycznego do wspomagania zarządzania przedsiębiorstwem klasy ERP:

W obszarze pozyskiwania i obsługi klienta, wzrost sprzedaży o 5-10% spowodowany możliwością:

 


Więcej >>


 

 

 

 

  • śledzenia poszczególnych etapów zlecenia kontrahenta i natychmiastowej reakcji na wszelkie zakłócenia tego procesu,
  • wzrostu roli sprzedaży aktywnej,
  • szybszej reakcji na zmiany potrzeb klienta,
  • skrócenia czasu realizacji zamówienia,
  • skrócenia czasu obsługi klienta np. w procesie obsługi reklamacji,
  • dokładnego monitorowania procesu realizacji należności poprzez ciągłą kontrolę płatności klientów, a także zarządzanie kredytem na koncie klienta,
  • szybkiego dostępu do danych historycznych (analiza sprzedaży) w różnych ujęciach, pozwalającego na podejmowanie decyzji i planowanie w dłuższym i krótszym okresie,
  • efektywnej realizacji programów promocyjnych dla poszczególnych grup towarów i/lub dla określonych grup klientów oraz możliwości zarządzania upustami i indywidualnymi cennikami dla klienta.
 
W obszarze zaopatrzenia, obniżenie kosztów o 3-10% wynikające z możliwości:
 
  • stworzenia efektywnej kalkulacji opłacalności poszczególnych zakupów,
  • oceny racjonalności poziomu zapasów poprzez szereg analiz i zarządzanie poziomem zapasów, np. stany minimalne i maksymalne,
  • planowania zaopatrzenia w czasie nawet do jednego dnia, ponieważ system informatyczny może sam generować takie zapotrzebowanie po przekroczeniu ilości minimalnych stanów magazynowych,
  • dokładniejszego planowania przyszłego zużyciu poszczególnych materiałów i półproduktów,
  • śledzenia danych historycznych, ułatwiających wybór dostawcy materiałów, surowców i towarów na najkorzystniejszych warunkach finansowych i czasowych oraz najlepszej jakości,
  • automatycznej analizy cen surowców i materiałów znacząco wpływających na koszty i te planować szczegółowo,
  • większej możliwości kontrolowania obrotu opakowaniami zwrotnymi.
 
W obszarze gospodarki materiałowej, redukcja zapasów magazynowych o 7-25 %wynikająca z możliwości monitorowania zużycia materiałów, dającego lepsze podstawy do planowania poziomu zapasów zgodnych z prognozowaną sprzedażą i akceptowania tylko tych dostaw, które w danym czasie są niezbędne.
 
W obszarze produkcji, wzrost wydajności o 7-15 % wynikający z możliwości:
 
  • poprawy jakości planowania, w tym skrócenia czasu planowania i wykorzystania zasobów,
  • bieżącego porównywania rzeczywistego zużycia materiałów z normatywnym,
  • szacowania obciążenia maszyn i dostępności materiałów, a na tej podstawie szacowania wielkości produkcji,
  • znajomości kosztów rzeczywistych i miejsc ich powstawania.
 
W obszarze organizacji, obniżenie kosztów w sferze nieprodukcyjnej o 3-9%wynikające z możliwości:
 
  • szybszego dostępu do rzetelnej informacji dla osób zajmujących kierownicze stanowiska wszystkich szczebli oraz przyspieszenia obiegu informacji w całym przedsiębiorstwie,
  • natychmiastowej analizy stanu magazynu, należności, zobowiązań; pełnej integracji wszystkich obszarów funkcjonowania firmy,
  • otrzymywania dokładniejszych i bardziej wiarygodnych informacji
  • raz wprowadzona do systemu informacja jest dostępna w każdej chwili w wielu miejscach w systemie. Eliminuje to możliwość pomyłek związanych z koniecznością kilkukrotnego wprowadzania tej samej informacji,
  • wzrostu efektywności pracy na stanowiskach nieprodukcyjnych (elektroniczny obieg dokumentacji).
 
W obszarze księgowości i finansów system informatyczny dostarcza informacji pozwalających na bieżące monitorowanie stanu finansów przedsiębiorstwa, ze szczególnym uwzględnieniem rozrachunków (ułatwia windykację należności oraz terminowość realizacji zobowiązań poprzez sprawdzanie wiarygodności kredytowej klientów, automatyzację procesu płatności oraz analizy w tym zakresie). System umożliwia także prowadzenie analiz w oparciu o dane historyczne, bieżące oraz prognozowane i podejmowanie decyzji w oparciu o najbardziej aktualne dane.
 
Zaprezentowane dane liczbowe oraz doświadczenia z ostatnich lat przedsiębiorstw wykorzystujących systemy ERP wskazują jednoznacznie, że w każdym przedsiębiorstwie warto zastanowić się nad wdrożeniem zintegrowanego systemu informatycznego do wspomagania zarządzania przedsiębiorstwem. Przedstawione dane nie mogą jednak stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia decyzji o zakupie systemu tej klasy. Najistotniejszym przesłanką wyboru, a dalej wdrożenia systemu jest bowiem porównanie spodziewanych korzyści do niezbędnych nakładów oraz weryfikacja stopnia dostosowania systemu do specyfiki działania przedsiębiorstwa. Należy dodatkowo pamiętać, że sam system nie przyniesie spodziewanych korzyści, jeżeli jego wdrożeniu nie będą towarzyszyły zmiany organizacyjne, a system nie zostanie prawidłowo zaimplementowany i we właściwy sposób użytkowany. Proces doboru systemu informatycznego klasy ERP jest działaniem złożonym, w którym nie trudno o kosztowne błędy, dlatego warto jest przekazać to zadanie firmom doradczym specjalizującym się w obiektywnym świadczeniu tego typu usług.
 
Jacek Gałkowski
Dyrektor Departamentu Doradztwa i Usług Informatycznych w firmie HLB Frąckowiak i Wspólnicy (do 2003 roku)

 

print

ZBIÓR DANYCH PRZEDSIĘBIORCÓW - REJESTROWAĆ CZY NIE?

2012-04-23  |  Źródło:GIODO

 

Czy zbiór danych przedsiębiorców - osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą należy zgłosić do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych?
 

 


W wyniku uchylenia z dniem 1 stycznia 2012 r. art. 7a ust. 2 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej, który wyłączał dane osobowe zawarte w ewidencji działalności gospodarczej spod przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, ochronie przewidzianej w tej ustawie podlegają obecnie dane osób fizycznych bez względu na to czy osoby te prowadzą działalność gospodarczą, czy też nie. Administrator danych osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą zobowiązany jest więc do spełnienia obowiązków wynikających z przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, w tym obowiązku zgłoszenia zbioru do rejestracji, określonego w art. 40 tej ustawy. Zgłoszenie zbioru danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych jest regułą, od której wyjątki zostały wymienione w art. 43 ust. 1 pkt 1 - 11 ustawy o ochronie danych osobowych. Wyjątki te nie mogą być interpretowane rozszerzająco.


Odnośnie przetwarzania w zbiorze danych osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą podkreślić należy, że fakt pozyskiwania danych do takiego zbioru ze źródła publicznego lub jawnego rejestru nie umożliwia administratorowi powołania się na przewidzianą w art. 43 ust. 1 pkt 9 ustawy przesłankę zwolnienia z obowiązku rejestracji, dotyczącą administratorów danych powszechnie dostępnych. Zwolnienie to miałoby zastosowanie tylko w przypadku, gdyby wszystkie dane przetwarzane w danym zbiorze były powszechnie dostępne u danego administratora danych tj. upubliczniane przez tego administratora. Nie jest więc w tym względzie wystarczające, że dane i informacje o przedsiębiorcach udostępniane przez Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej są jawne i każdy ma prawo dostępu do tych danych i informacji, jeżeli nie są powszechnie dostępne dane przetwarzane w danym, prowadzonym przez administratora zbiorze.

 

 

Masz wątpliwości, nie wiesz co z tym zrobić – My się na tym znamy, skorzystaj z naszych usług.

 


Nie można wykluczyć, że do zbioru danych osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą znajdzie zastosowanie inna przesłanka zwolnienia z obowiązku zgłoszenia zbioru do rejestracji. Przykładowo - jeżeli w zbiorze danych przetwarzane są dane osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w związku ze świadczeniem administratorowi danych przez te osoby usług na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowy zlecenia, umowy o dzieło) zastosowanie ma przesłanka zwolnienia z obowiązku zgłoszenia zbioru do rejestracji przewidziana w art. 43 ust. 1 pkt 4 ustawy. Jeżeli natomiast administrator przetwarza takie dane wyłącznie w celu wystawienia faktury, rachunku lub prowadzenia sprawozdawczości finansowej, wówczas będzie on zwolniony z obowiązku zgłoszenia zbioru do rejestracji na podstawie art. 43 ust.1 pkt 8 ustawy.

 


Więcej >>


 

 

 


Jednakże administrator danych osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą nie zawsze będzie zobowiązany do zgłoszenia do rejestracji nowego zbioru danych tych osób, w związku z uchyleniem art. 7a ust. 2 ustawy Prawo działalności gospodarczej. Może mieć bowiem miejsce sytuacja, że administrator danych, który przed dniem 1 stycznia 2012 r. przetwarzał dane osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą (w zakresie nie wykraczającym poza zakres zawarty w ewidencji działalności gospodarczej) prowadził również zbiór dotyczący danych osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej, który to zbiór został przez niego zgłoszony do rejestracji GIODO. W takim przypadku dane osobowe przedsiębiorców mogą, ale nie muszą tworzyć nowego, odrębnego zbioru danych osobowych. Dane te mogą być bowiem włączone do istniejącego już zbioru.
Podsumowując zaznaczyć należy, że z punktu widzenia dopełnienia obowiązku zgłoszenia do rejestracji zbioru, w którym przetwarzane są dane osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, możliwe są następujące działania administratora danych:

 

  1. jeżeli dane osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą stanowią odrębny zbiór, a nie ma zastosowania żadna z przesłanek zwolnienia zbioru z obowiązku rejestracji określonych w art. 43 ust. 1 ustawy,administrator musi zgłościć ten zbiór do rejestracji GIODO,
  2. jeżeli dane te zostały włączone do zgłoszonego wcześniej zbioru wówczas możliwe są dwa warianty:
    a) włączenie tych danych powoduje, że w zbiorze zachodzą zmiany (np. zmienia się zakres przetwarzanych danych), administrator dokonuje wówczas aktualizacji zgłoszonego zbioru,
    b) po włączeniu tych danych nie zaszły żadne zmiany w zbiorze, w związku z czym nie powstaje obowiązek zgłoszenia zmian w zbiorze.

 

print

Trafiła kosa na: żegnaj się z komputerem albo płać

2012-04-16  |  Źródło: onet.pl

 

 

Czy jesteś gotowy na wizytę Policji o szóstej nad ranem, która wpadnie po twój komputer? Nie? Lepiej się przygotuj, bo kancelarie prawne już wysyłają tysiące pozwów, a kolejni internauci tracą sprzęt. Możesz być na ich celowniku.

 

 

Do drzwi tysięcy Polaków puka Policja. "Jest Pan groźnym piratem. Kancelaria z Cieszyna pozywa Pana za udostępnianie muzyki przez Internet. Konfiskujemy wszystkie komputery i dyski w lokalu. No, chyba że im Pan zapłaci, to damy spokój…" Ktoś tu lekko przegina?

Sprawa jest dość prosta. Kancelaria wchodzi sobie na Chomika albo DC, ściąga od ludzi pliki a następnie podstępnie prosi udostępniającego o podanie adresu e-mail. Po chwili wysyła na ten adres przedsądowe wezwanie do zapłaty za udostępnienie plików. W skrócie wygląda to tak:

 

"Udostępniałeś kurs włoskiego kosztujący 59 złotych jakimś sześciu miliardom osób, czym naraziłeś naszego Klienta na straty jedenastudziesięciu kwadryliardów złotych. Wpaniałomyślnie darujemy Ci część kary: jeśli zapłacisz nam odszkodowanie wynoszące 1298 złotych w trzech ratach obiecujemy siedzieć cicho. Jeśli nie, Państwo Polskie zafunduje nam paru policjantów, którzy wyniosą twój komputer. Miłego dnia, JakaśtamWindykacja.pl."

I tak oto w drzwiach stoi dzielnicowy doradzając wpłatę i sugestywnie patrząc na twoją kolekcję płyt oraz nowiutki komputer, jeszcze z foliami ochronnymi na ekranie.

 


Więcej >>


 

I nie, nie ma znaczenia fakt, że to zupełnie inny komputer niż miałeś pół roku wcześniej, kiedy dzięki prowokacji kancelarii doszło do naruszenia praw autorskich. Policja wynosi cały sprzęt z twojego mieszkania albo firmy. Na zwrot komputerów zabranych do analizy czeka się miesiącami, a Policja przy każdym pytaniu o postęp prac odpowiada, że sprzęt czeka w kolejce. Jednocześnie dodaje, że po zapłaceniu odszkodowania, kancelaria odchodzi od swoich żądań, a komputer zostaje zwrócony.

 

A teraz uwaga. Kancelaria ma oczywiście prawo do złożenia doniesienia o popełnieniu przestępstwa, bo udostępnianie plików do których nie mamy praw autorskich jest w Polsce karalne. Co jednak się stanie, jeśli przestępstwa nie było lub nie uda się go udowodnić, policjanci zabrali nie ten komputer, a postępowanie trwało za długo?

 

Poszkodowany musi pozwać Policję i udowodnić, że działała bezprawnie albo sprawa zbytnio się przeciągała. Jeśli mu się uda… Państwo Polskie zapłaci mu odszkodowanie. Państwo, nie kancelaria. Każdy mógł się pomylić przy składaniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, prawda?

 

Po prostu żyć nie umierać przy takim biznesie! Wysyłamy masową liczbę wezwań do zapłaty. Część osób wystraszy się i zapłaci. Kolejni zwątpią podczas pobudki przez smutnych panów w kominiarkach (no dobra, z odznakami, bez kominiarek). Jeszcze paru zapłaci dzięki policjantowi informującemu: "kancelarie dają spokój po wpłacie, a jak nie, to zobaczysz swój komputer gdzieś tak w październiku 2089 roku." Pozwany nie da się złamać? Trudno - podatnicy zrzucą się za odszkodowanie dla niego. Kancelaria nic na tym nie traci.

 

Kancelariom brakuje tylko jednego. Żeby mogły działać na naprawdę dużą skalę i strzelać w ciemno, potrzebują danych internautów. Podstępne proszenie o e-mail trwa masę czasu, zwłaszcza jeśli chce się wysłać 13000 pozwów, jak zrobiła to jedna z białostockich kancelarii. Trzeba więc jakoś przyśpieszyć ten biznes, bo cóż może być lepszego niż wyciągnięcie pieniędzy od 13000 osób bez żadnego ryzyka?

 

Jest coś lepszego od 13000 pozwów. To 13 milionów pozwów - tyle, ilu mamy internautów (kto przedłużył licencję na WinRARa?). Nie ma się czemu dziwić, że kancelarie reprezentujące środowiska "antypirackie" zacierają ręce przed ACTA i próbują dogadać się z dostawcami sieci. Dzięki temu mogłyby wyeliminować najbardziej żmudną robotę jaką jest pozyskiwanie e-maili i po prostu wysłać pozew do każdego internauty.

 

Jako że ACTA pewnie nie wejdzie w życie, mam jednak inną propozycję dla kancelarii. Przejdźcie się po osiedlach i posłuchajcie w którym mieszkaniu leci głośna muzyka. Mi to też podchodzi pod udostępnianie, a zgodnie z waszą logiką, każdy przechodzień, który usłyszał muzykę kupiłby płytę. Wasi Klienci tracą więc miliardy na głośnym słuchaniu muzyki. Czy naprawdę pozwolicie takim pieniądzom się marnować?

print

386 zarzutów i 150 nielegalnych programów to bilans jednego zatrzymania w Chełmży

Bydgoscy policjanci zatrzymali mieszkankę Chełmży. 36 letniej kobiecie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Bydgoscy funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą już od dłuższego czasu monitorowali 36-letnią kobietę podejrzewając ją o liczne przestępstwa. Kobieta była podejrzewana o oszustwa internetowe i wyłudzenie co najmniej kilku tysięcy złotych za pośrednictwem ogłoszeń internetowych.

 

 

 

Mechanizm jej działania był następujący: w publikowanych przez nią ogłoszeniach internetowych chełmżanka informowała o możliwości bezpłatnego przekazania sprzętu komputerowego. Swój podstęp tłumaczyła zmianami sprzętu w firmie. By stać się właścicielami sprzętu, zainteresowani odbiorcy mieli jedynie przekazać podejrzanej kilkudziesięciu złotowy koszt za przesyłkę kurierską, W rzeczywistości do żadnej z ponad 200 osób nie dotarł wybrany sprzęt. Natomiast po kilku miesiącach pracy operacyjnej, pod koniec marca br. bydgoscy policjanci postanowili wkroczyć do mieszkania podejrzanej. Poza dowodami w wyżej opisanej sprawie zabezpieczono tam także nielegalne oprogramowanie. Biegli informatycy przeanalizują teraz 150 kradzionych programów i oszacują straty jakie ponieśli twórcy. Jeśli zarzuty posiadania i rozpowszechniania oprogramowania bez licencji oraz wyłudzeń potwierdzą się, kobiecie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Cyberprzestępczość coraz większym problemem.

Zjawisko cyberprzestępczości dotyka coraz większą liczbę osób. Świadczą o tym wyniki badań:

Analiza NortonCybercrime 2011 wykazała, że w ubiegłym roku aż 431 milionów użytkowników Internetu padło ofiarą cyberprzestępstwa.
Z kolei, z badań PwC wynika, że wyłudzenia za pośrednictwem komputera stanowią już 26% wszystkich przestępstw gospodarczych. Zaraz za nią są przestępstwa przeciw własności intelektualnej, które stanowią już 23% wykroczeń przeciwko prawu gospodarczemu.

 

My wiemy jak temu zaradzić 


print